<title_newspaper=Trybuna Ludu> 
<title_article=Pt 47-103 wyszed punktualnie> 
<author_1=Zygmunt Golaski>
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press>
<year="1953">
<month="7">
<date=1953-07-01>
<period=d>
<status=1_obieg>
<support=paper>
Stop!  punkt kontrolny Kutno. Parowz Pt 47-103 zwolni bieg, zameldowa si krtkim ostrym gwizdem i stan na skraju torw stacyjnych. Maszynista Paetz odetchn z ulg. Wjazd do parowozowni wolny.
 Szybko poszo. eby tak dalej...
Pt 47-103 ostronie wjecha na obrotnic. Zrobi w ty zwrot. Naprowadzony na wyznaczony tor powoli wtoczy si do parowozowni.
 Stachowiak, wal po narzdzia, ale piorunem  nagli Paetz  bo zaraz bierzemy si do roboty. Co, i tak nie zdymy? Musimy zdy. 
Zaczli. Pracowali w milczeniu, czasem tylko kto rzuci sowo siarczyste, kto sign po papierosa, otar ramieniem pot z czoa.
Ju dostali si do toka. Zdjli starte piercienie. Jaboski poda nowe. Zaoyli. Tok wlizn si z powrotem w cylinder. Jeszcze ustawi, sprawdzi. Gotowe.
Paetz wyj zegarek.  Zdymy obmy si i moe piwa ykn cho troch.
W kwadrans pniej Pt 47-103 znw min punkt kontrolny parowozowni Kutno. Pocig do Poznania odszed punktualnie.
Dlaczego Paetz nie zszed z parowozu.
Jake to byo z tymi piercieniami i czemu tak pdzili z robot?
Gdy Paetz prowadzi pocig ze Szczecina przez Pozna do Kutna zauway, e parowz cign jako gorzej ni zwykle. W czasie jazdy jeszcze przed Poznaniem Paetz skontrolowa kade urzdzenie oddzielnie raz, drugi. W kocu wiedzia  wytary si piercienie toka.
Czyby trzeba byo wycofa Pt 47-103 z turnusu, da innego parowozu, eby nie naruszy rozkadu jazdy? Paetz odrzuci tak moliwo. Z najbliszej stacji wezwa przez selektor macierzyst parowozowni w Poznaniu i powiedzia o co chodzi. Gdy stan w Poznaniu, maszynista Jaboski, ktry przejmowa tu od Paetza sub i mia prowadzi pocig dalej, do Kutna, czeka ju z nowymi piercieniami. Paetz mg i do domu, by wolny.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
